Empatia w biznesie? O tak! W poniższym artykule pokażemy Ci jak można skorzystać z empatii w biznesie i odnieść wymierne korzyści. „Empatia tkwi w umiejętności bycia obecnym bez oceniania” – pisał Marshall Rosenberg, twórca Nonviolent Communication.
Kiedy warto zaprosić więcej empatycznej komunikacji do biznesu?
Jeśli:
✔ zdarzają Ci się w pracy rozmowy, po których wszyscy wychodzą z poczuciem przegranej?
✔ widzisz, że Twój zespół raczej unika trudnych tematów, niż je rozwiązuje?
✔ czujesz, że jest Ci trudno dogadać się z innymi?
Krótki, lecz nie prosty 🙂 przepis na empatyczną komunikację w biznesie
- Empatyczne słuchanie – nie po to, żeby odpowiedzieć, ale po to, żeby zrozumieć
- Zasada STOP – chwila zatrzymania przed reakcją, by sprawdzić: co ja właściwie teraz czuję i czego potrzebuję?
- SMARTna prośba – zamiast oczekiwania, że inni się domyślą, konkretnie nazywasz, czego potrzebujesz
Jak można nieświadomie zabić rozmowę (i relację)?
- ocena zamiast obserwacji: „W ogóle się nie angażujesz w ten projekt!”
- „klarowny obraz wroga” w głowie, zanim rozmowa się zaczęła
- dawanie rad, gdy druga strona o to nie prosi
- udawanie empatii, czyli mówienie „rozumiem” z automatu, bez chęci zrozumienia i wysłuchania drugiej strony
Przykłady nie– empatycznych komunikatów wraz z propozycjami na innych zmianę:
- „W ogóle nie angażujesz się do tego projektu! Wszyscy pracują, tylko Ty nic nie robisz.”
- „Zauważyłem, że to drugie spotkanie, na którym nie zabrałeś głosu gdy mówiliśmy o usprawnieniach projektu. Z czego to wynika?”
Różnica? W pierwszym przypadku pojawia się ocena i jest duża szansa, że odbiorca zareaguje oporem, atakiem lub wycofaniem. W drugim przykładzie – opisujesz konkretnie co widzisz i zapraszasz do dialogu.
Kolejny przykład:
- „Jesteś totalnie nieprzygotowany do tych spotkań! Za każdym razem musimy na Ciebie czekać.
- „Zauważyłam, że na ostatnich trzech spotkaniach materiały były gotowe po umówionej godzinie startu. Powiesz co się dzieje w tej kwestii?”
Różnica? W pierwszym zdaniu pada wyrok – odbiorca słyszy atak na siebie jako osobę, nie na sytuację. W drugim – opisujesz fakty(trzy spotkania) i pytasz o wyjaśnienie. Człowiek nie musi się bronić, może po prostu odpowiedzieć. A odpowiedź często zaskakuje 🙂
I na koniec warto dodać, że szkolenia z komunikacji (w oparciu o NVC) są jak szkolenia na prawo jazdy.
Dzięki znajomości zasad ruchu drogowego i komunikacji na drodze minimalizujemy ryzyko wypadków drogowych. A dzięki szkoleniu z komunikacji w biznesie redukuje ryzyko kolizji doprowadzających do konfliktów i nie osiągania możliwych celów biznesowych i satysfakcji.
Po szkoleniu z empatycznej komunikacji będziesz wiedzieć:
- jak powiedzieć trudną prawdę bez niszczenia relacji
- jak sprawnie dotrzeć do sedna konfliktu
- jak dawać feedback, który naprawdę coś zmienia
- jak stawiać granice bez poczucia winy i bez utraty autorytetu
Pracujemy na case studies, dopasowujemy treść i przykłady do aktualnych potrzeb grupy
Konflikty mają cenę, którą da się zmierzyć – nierozwiązane napięcia, unikanie trudnych rozmów i pasywna agresja w zespole to nie „problem interpersonalny” – to realne koszty: dłuższe projekty, gorsze decyzje. Empatyczna komunikacja to język, który skraca czas od napięcia do porozumienia.
Kliknij tu aby posłuchać całego podcastu!

Absolwentka psychologii organizacji i doradztwa kariery, trenerka biznesu oraz certyfikowana coachka z wieloletnim doświadczeniem w rozwoju liderów, zespołów i organizacji. Specjalizuje się w komunikacji, przywództwie, redukcji stresu oraz diagnozach organizacyjnych, wspierając firmy w budowaniu efektywnych zespołów i kultur pracy. Współpracowała z takimi markami jak Renault, Audi, Accenture, BNP Paribas, Samsung, ING czy mBank, realizując programy rozwojowe dla menedżerów i zespołów. Jest również mówczynią TEDx oraz dyplomowaną choreografką.
